Star Trek

Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że film się zestarzał. Nic dziwnego, że jest to jeden z najbardziej "zakurzonych" filmów Scotta.Inaczej jest z "Czarnym deszczem". Film oparł się próbie czasu i jako mieszanka kina akcji i kryminału wciąż dobrze się ogląda. Jednym z największych atutów "Czarnego deszczu" jest postawienie widza wobec zupełnie nie zrozumiałej dla niego kultury

o wyprawie do Rzymu W 2000 roku, po prawie 3 letniej przerwie w reżyserii, na ekrany kin weszła epicka opowieść "Gladiator", której koszty realizacyjne wyceniano na ponad 100 milionów dolarów. Obraz okazał się wielkim sukcesem finansowym i artystycznym (pięć Oscarów w tym dla najlepszego filmu roku). Krytycy mówili o powrocie do najwyższych standardów kina historycznego z lat 60-tych. "Gladiatora" porównywano do "Ben Hura", "Spartakusa" czy "Lawrence'a z Arabii"

Nadszedł czas, kiedy naturalne bogactwa Ziemi wyczerpały się, a technologia postępuje do przodu w astronomicznym pędzie. Twoje życie jest monitorowane: to, co jesz, zostało specjalnie spreparowane, a ci, którzy ci służą, nie są wcale ludźmi. Są sztuczni. Uczucia pozostają Star Trek nie przekroczoną dotąd, kontrowersyjną granicą w rozwoju robotów. Sztuczne twory nie powinny posiadać uczuć. Ale jest też druga strona – setki rodziców, którzy nie mogą mieć dzieci.Firma Cybertronics znalazła na to rozwiązanie. Kuternoga przyjemna pewnie pisze kolorowe kostki.